8.6 C
Moskwa
czwartek, 19 maja, 2022

Michniewicz trenerem Spartaka? „Praca w Rosji to moje marzenie”

Na portalu matchtv.ru pojawił się obszerny wywiad z trenerem Czesławem Michniewiczem. Jego treść i wydźwięk niezwykle zaskakują i dają nam nadzieję na pojawienie się polskiego trenera w RPL. Zapraszamy do lektury!

Były trener Legii Warszawa – Czesław Michniewicz – zabrał głos przed decydującym o awansie spotkaniem warszawskiego klubu ze Spartakiem.

  • Jak to się stało, że zrezygnował Pan z funkcji trenera Legii?
  • Kiedy graliśmy w Moskwie, powiedziałeś mi: „Do zobaczenia w Warszawie”. Pamiętasz, co powiedziałem? „Nie będę jeszcze głównym trenerem”. W rozgrywkach europejskich graliśmy dobrze, ale w lidze mieliśmy duży problem. Nie mieliśmy wystarczająco dużo zawodników, nie mieliśmy wystarczająco dużo czasu na treningi, ponieważ po czwartkowych meczach Ligi Europy, mecze ligowe rozgrywane były w niedzielę. Do tego doszły kontuzje, które również wpłynęły na jakość składu.

    W pewnym momencie wydawało się, że jest coraz lepiej – wygraliśmy dwa mecze. Potem przyszła porażka z Napoli – do 75. minuty było 0-0, a potem trzykrotnie przegrywaliśmy. Trzy dni później odbył się mój ostatni mecz.
  • Czy przed meczem zdawałeś sobie sprawę, że zostaniesz odesłany?
  • Zastanawiałem się nad tym. Przecież pracowałem w jedenastu klubach, znam się na takich rzeczach. Na wyjazdowy mecz z Piastem zabrałem tylko 16 zawodników, graliśmy dobrze, stworzyliśmy wiele szans, ale nie udało nam się strzelić gola. Przeciwnicy zamienili wszystkie cztery swoje próby na bramki. W poniedziałek spotkałem się z prezesem i powiedział mi o swojej decyzji o zmianie trenera, aby dać drużynie nowy impuls.
  • Czy próbowałeś go przekonać, że jest inaczej?
  • Nie. Rozstaliśmy się w dobrych stosunkach, uścisnęliśmy sobie dłonie. Szczerze mówiąc, byłem już trochę zmęczony tak napiętym harmonogramem. W trakcie sezonu przeżyłem duży stres, rozegraliśmy prawie trzy tuziny spotkań, wliczając w to zgrupowania. Zrozumiałe jest, że trener musi rozwiązywać problemy, ale nie może drastycznie zmieniać sytuacji, gdy są kontuzje, gdy brakuje dobrych zawodników i tych, których chciałoby się widzieć w drużynie.

    Biorąc pod uwagę, że Legia to najpoważniejszy rywal w kraju, każdy mecz w lidze jest pełen niespodzianek. Dla każdego mecz z nami jest jak ostatnia bitwa. Dużym problemem była kontuzja naszego podstawowego bramkarza Artura Boruca po meczu ze Spartakiem we wrześniu. Jego miejsce zajął młody bramkarz. Dobry zawodnik, ale nie ma tak dużego doświadczenia, jakie posiada bramkarz-weteran, który mógłby pomóc drużynie w kluczowych momentach.

    Kiedy obejmowałem Legię w 2020 roku, z drużyny odeszło dwudziestu zawodników, a dołączyło tylko dziesięciu. Kapustka, który grał w młodzieżowej reprezentacji Polski pod moim kierunkiem, wypadł na dłuższy czas z powodu kontuzji, więc nie mieliśmy „dziesiątki”. Musieliśmy zmienić system, przebudować go.
  • Co dalej, do którego klubu się wybierasz?
  • Co prawda nie jestem głównym trenerem, ale mój kontrakt z „Legią” obowiązuje do końca sezonu. Z przyjemnością wspominam swój czas pracy: zdobyliśmy mistrzostwo Polski, graliśmy w kwalifikacjach Ligi Mistrzów, ale niestety nie zakwalifikowaliśmy się do fazy grupowej. Ale pokonaliśmy Spartaka i Leicester w Lidze Europy, choć nie mieliśmy wielkich nadziei. Legia od kilku lat nie grała w europejskiej fazie grupowej, ale teraz ma duże szanse na awans do playoff. Powinniśmy wykorzystać tę szansę.
  • Polscy dziennikarze nie wierzą w Legię. Dlaczego nie? Legię może uratować tylko magia. W Warszawie są pewni, że Spartak wygra.
  • Patrzą na rankingi i boisko piłkarskie. Ale kiedy polska reprezentacja gra z klubem z Rosji, zwłaszcza u siebie, kibice mówią, że musimy pokonać Rosjan. To mecz zasad i wszyscy rozumieją jego wagę. Kiedy w 1995 roku Spartak i jego gwiazdorzy przyjechali do Warszawy, kibicom Legii towarzyszyła ta sama myśl: pokonać rosyjską drużynę.
    Ale ja jestem daleki od polityki, jestem sportowcem i tylko ten temat jest dla mnie ważny. Mam wielu przyjaciół w Rosji, urodziłem się na Białorusi, więc szanuję wszystkich. Jedno mogę powiedzieć na pewno – dziś będzie wojna ludowa (śmiech).

    W ciągu 90 minut wszystko może się zdarzyć. Na Legii nie ma presji, bo nikt nie wierzy w ten zespół. Spartak wygrał z Napoli i dobrze zagrał na wyjeździe z Leicester, więc są uważani za faworytów. Ale nasi zawodnicy przystąpią do meczu zmotywowani, chcą wygrać.
Źródło: YT Legia Warszawa

Michniewicz o Spartaku

  • Jakie jest Twoje zdanie na temat Spartaka?
  • Oglądałem wszystkie mecze Czerwono – Białych. Teraz to zupełnie inna drużyna niż we wrześniu. Przyjechaliśmy do Moskwy, kiedy wasz klub miał wiele problemów: kibice domagali się odejścia prezesa, obrażali jego kobietę, na konferencji prasowej trener był naciskany przez dziennikarzy. A porażka 1-7 z Zenitem? Można to było nazwać końcem świata dla rosyjskiego klubu. Dziś widzę, jak zawodnicy Spartaka świętują gole – biegną, by objąć trenera. To pokazuje, że mają zespół, że mają odpowiednią chemię. Mam wrażenie, że Spartak jest teraz tak spokojny, jak to tylko możliwe.

    Jeszcze we wrześniu myślałem, że uda się zremisować ze Spartakiem Moskwa i pokonać ich u siebie, a wtedy te cztery punkty dadzą nam awans do Ligi Konferencji, podczas gdy Napoli i Leicester zajmą wszystkie pozostałe mecze. Kto wiedział, że do ostatniego dnia meczu my będziemy mieli 6 punktów, a Spartak 7?
  • Jak to się stało?
  • Napoli nie mogło liczyć na dużą liczbę kluczowych zawodników, Leicester bardziej myślało o mistrzostwie kraju. Do tego drużyny nie przygotowały się do nas odpowiednio. Kiedy pokonaliśmy Anglię, nie mieli w składzie Vardy’ego, myśleli: „Ach, ci Polacy, których i tak pokonamy”. Ale to jest ich problem, nie nasz.
  • Jak wyobrażasz sobie scenariusz meczu w Warszawie?
  • Myślę, że Legia będzie czekać na swoje szanse, działać w kontrataku i wykorzystywać standardy. Pogoda może być plusem dla drużyny gospodarzy. Spartak to zespół zaawansowany technicznie, a mróz może zebrać swoje żniwo na boisku, przekreślając szanse Moskwiczan. Długie podania do Emreli stanowią zagrożenie – napastnik z łatwością omija powolnych środkowych obrońców Spartaka. Jeśli Peckhart zagra, będzie więcej podań na flankach.
  • Jak przygotowywałeś się do pierwszego meczu?
  • Dokładnie przestudiowaliśmy Spartaka, przestudiowaliśmy ich od początku do końca. Nie mieli drużyny, kiedy zawodnicy tracili piłkę, spuszczali głowy. Powiedzieliśmy zawodnikom, że powinniśmy ich naciskać (…).

    Przykład z meczu z Khimkami pokazał zawodnikom, że Spartak lubi grać środkiem i że muszą od razu kryć przeciwników. Wtedy się gubią, nie mają możliwości kontynuowania ataków. Mouses z kolei dobrze gra jeden na jednego i tworzy sobie wolne przestrzenie.

    Spartak dobrze radził sobie w kontrataku, wykorzystując puste przestrzenie, w których ciągle znajdowali się zawodnicy.
  • Kogo Legia powinna się obawiać?
  • Mouses i Promes. Mają wysokie tempo, podejmują akcje jednym tchem.
  • W Rosji mówi się, że obecny skład Spartaka nie nadaje się do walki o najwyższe lokaty. Czy jesteś zaskoczony?
  • Troszkę. Oglądam ligę rosyjską. W zeszłym sezonie Spartak, jeśli się nie mylę, na wiosnę był tylko cztery punkty za Zenitem, walcząc o mistrzostwo. I byłem pewien, że w tym roku klub będzie w stanie powalczyć o tytuł.
  • Mimo to, gdzie widzisz siebie w przyszłości?
  • W maju wyjeżdżam do pracy w Rosji (śmiech). Były oferty z Dominikany, Cypru, ale odrzuciłem je.
  • Dlaczego tak bardzo pociąga Cię nasz kraj?
  • Mówię po rosyjsku, rozumiem rosyjskich ludzi i ich mentalność. Jako dziecko każdego lata mieszkałem u dziadka na Białorusi. A ja byłbym zainteresowany sprawdzeniem swoich sił w Rosji. Praca z klubem z Twojego kraju to moje marzenie.
  • Czech Marcel Liczka z powodzeniem trenuje Orenburg w FNL. Czy zgodziłby się Pan na opcję pierwszej ligi?
  • Jeśli będzie to klub, którego celem jest zakwalifikowanie się do RPL, to chętnie się nad tym zastanowię.
  • Czy zgodziłbyś się na fantastyczną opcję ze Spartakiem?
  • Och, to wspaniały klub! Byłoby zaszczytem otrzymać taką ofertę. Dobrze znam ten zespół. Kiedy przyjechaliśmy na stadion Spartaka, Łomowicki i Maksimenko, którzy wysiedli z samochodu, przywitali się ze mną i rozpoznali mnie. Grałem przeciwko Rosjanom w eliminacjach do Młodzieżowych Mistrzostw Europy 2021.
  • Czy Czerczesow dzwonił do Pana po utracie posady?
  • Tak. On i ja jesteśmy dobrymi przyjaciółmi. Wspierał mnie, mówił, żebym się nie martwił, że taki jest futbol, że żaden trener nie pracuje całe życie dla jednego klubu.

    Z zainteresowaniem przeczytałem newsa, gdy Czerczesow był witany w Legii. Wiedziałem, że nie zajmie mojego miejsca, a sam Stanisław powiedział mi, że jedzie do Warszawy na zaproszenie, a nie po to, by zostać trenerem Legii. Byłem więc spokojny i z uśmiechem studiowałem prasę. Wszyscy piszą o nowym trenerze, a my robimy sobie z nim zdjęcia przy grillu (śmiech).
  • Czy będziesz się z nim konsultował przed przeprowadzką do Rosji?
  • Powiedział, że mogę się do niego udać po radę, a on da mi rekomendacje, jeśli jakiś klub będzie mną zainteresowany.
  • Czy Stanisław ma szansę na występy w reprezentacji Polski?
  • Chętnie widziałbym go na tym stanowisku. Ale może być pytanie: z reprezentacją Polski pracuje trener z Rosji. Jak zareagują na to fani i inni zainteresowani?

    Mogę z całą pewnością powiedzieć, że bardzo ważne jest dla nas to, że Czerczesow nie jest w reprezentacji Rosji. Nie znam zbyt dobrze trenera Karpina, ale wydaje mi się spokojny. Z kolei Czerczesow to taki „rosyjski niedźwiedź”, który umie panować nad sytuacją i niczego się nie boi. Równie dobrze zagrała jego drużyna. Do tego w składzie Rosjan nie ma Dzyuby, co jest bardzo korzystne dla polskiej drużyny. Być może Artem zostanie jeszcze powołany w marcu, ale lepiej dla Polski będzie, jeśli go nie będzie.
  • Kogo byś wziął z Polski?
  • Wieteska. To bardzo dobry obrońca, mądry taktycznie piłkarz, szybki na boisku. Zaprosiłbym też Bogusza, który grał kiedyś dla Leeds. Tak naprawdę można zaprosić wielu chłopaków, którzy wzmocniliby każdy zespół.

Czesław Michniewicz o Złotej Piłce i Lewandowskim

  • Robertowi Lewandowskiemu nie udało się zdobyć Ballon d’Or. Niesprawiedliwe?
  • Robert powinien mieć to trofeum, zasłużył na nie. Najpierw ty pracujesz dla nazwy, potem nazwa pracuje dla ciebie. Lewandowski powinien był zdobyć Ballon d’Or również w zeszłym roku. Nie wiem, czy jeszcze raz zbliży się tak bardzo do nagrody. Ważne będzie dla niego pokonanie Rosji w marcu, w przeciwnym razie może zostać bez mundialu, co automatycznie wykluczyłoby go z grona kandydatów do Ballon d’Or.

Znamy aktualną sytuację w Spartaku i wątpliwości, co do stanowiska obecnego trenera. Czy istnieje szansa, że do trenera Michniewicza przyjdzie propozycja z Moskwy? Z niecierpliwością czekamy na rozwój spraw.

Mecz Legia – Spartak już dziś o 18:30!

Powiązane wpisy

Nowy herb Spartaka!

Dzisiaj za pomocą mediów społecznościowych Spartak Moskwa zaprezentował nowy herb z okazji przypadającej w tym...

O co chodzi z Fan ID? Ciąg dalszy bojkotu kibiców

Ostatnie tygodnie w świecie kibicowskim w Rosji są zdominowane przez Fan ID. Ustawa podpisana przez...

Spartak pierwszą rosyjską drużyną z Socios Fan Token

Współpraca z Socios Największa na świecie platforma block chain od 26 stycznia stała się sponsorem Spartaka....

Rosyjskie media o zatrudnieniu Michniewicza

Sporo rosyjskich mediów zostało pobudzonych po wczorajszej decyzji PZPN. Czesław Michniewicz jest osobą kojarzoną pośród...

Najnowsze wpisy

Nowy herb Spartaka!

Dzisiaj za pomocą mediów społecznościowych Spartak Moskwa zaprezentował nowy herb z okazji przypadającej w tym...

O co chodzi z Fan ID? Ciąg dalszy bojkotu kibiców

Ostatnie tygodnie w świecie kibicowskim w Rosji są zdominowane przez Fan ID. Ustawa podpisana przez...

Spartak pierwszą rosyjską drużyną z Socios Fan Token

Współpraca z Socios Największa na świecie platforma block chain od 26 stycznia stała się sponsorem Spartaka....

Rosyjskie media o zatrudnieniu Michniewicza

Sporo rosyjskich mediów zostało pobudzonych po wczorajszej decyzji PZPN. Czesław Michniewicz jest osobą kojarzoną pośród...

Reklama

Udostępnij ten wpis

Bądź na bieżąco ze Spartakiem

Najpopularniejsze

Nowy herb Spartaka!

Dzisiaj za pomocą mediów społecznościowych Spartak Moskwa zaprezentował nowy herb z okazji przypadającej w tym...

Trzecia rocznica śmierci Aleksieja Paramonowa.

Dokładnie trzy lata temu umarł Aleksiej Paramonow, wybitny piłkarz Spartaka Moskwa. W drużynie ze stolicy...

Spartak podejmuje Soczi.

Już dzisiaj o godzinie 17.30 czasu polskiego Spartak Moskwa rozegra  domowy mecz w 6. kolejce...

Następny mecz Spartaka

Ostatni mecz Spartaka